Zmiany na przystanku w Bukowinie Bobrzańskiej

Na przystanku kolejowym w Bukowinie Bobrzańskiej zaszły zmiany. Kiedy w grudniu zeszłego roku wybrałem się aby zrobić fotorelację z przystanku okazało się, że trwały prace związane z montażem nowej sygnalizacji.

Trudno powiedzieć ile czasu zajęło drogowcom montowanie nowych urządzeń. Efekt prac jest następujący. Czytaj więcej…

Na przejeździe kolejowym z drogą powiatową Bukowina Bobrzańska – Małomice zdemontowano stare szlabany oraz sygnalizatory, które były obsługiwane przez dróżnika z posterunku przy budynku dworca. Nowe urządzenia są sterowane automatycznie, ich obsługa znajduje się w budce koło przejazdu. W skład obecnych urządzeń wchodzą 3 sygnalizatory (dwa po południowej stronie toru, jeden po stronie północnej). Niestety nowoczesne urządzenia sterowania ruchem to tylko sygnalizatory, nie ma w nich szlabanów. Może to pogorszyć bezpieczeństwo w okolicach przejazdu.

Drugi przejazd kolejowy leżący w obrębie przystanku (znajdujący się tuż koło budynku dworca) też pozbawiono szlabanów. Zamiast nich ustawiono znaki stop oraz krzyże św. Andrzeja. Tym samym dawniej strzeżony przejazd stał się niestrzeżonym. Po starych szlabanach obsługiwanych za pomocą korby przez dróżnika pozostały tylko cokoły.

Poczynione zmiany miały zapewne jeden zasadniczy cel. Dokonano likwidacji stanowiska dróżnika przejazdowego w związku z automatyzacją przejazdu przy drodze powiatowej oraz likwidacją szlabanów na przejeździe koło budynku dworca. Pomieszczenie które kiedyś zajmował dróżnik obecnie opustoszało.

Zdjęcia z przystanku zostały umieszczone w galerii przystanku Bukowina Bobrzańska.

Czy powróci Berlinka?

Pociąg potrafił jechać przez nasz region 160 km/h. Czy to możliwe? Tak, ale… przed drugą wojną światową! Tak pędził legendarny “Latający Ślązak”. Dzisiejsze składy muszą wlec się z prędkością 20 km/h.

Magistrala kolejowa Wrocław – Berlin została oddana do eksploatacji w 1846 r., przebiegała przez Legnicę, Bolesławiec, Węgliniec, Żary, Lubsko, Gubin. Natomiast w 1875 r. powstał skrót od Miłkowic przez Leszno Górne, Żagań, Bieniów do Jasienia.

“Berlinka” na całej swojej długości była dwutorowa, do tego miała łagodne profile trasy. Wzorowe utrzymanie torowisk pozwalało na jazdę pociągów osobowych z prędkością 120 km/h, a legendarny trzywagonowy “Latający Ślązak” jechał nawet do 160 km/h! Przeznaczony dla podróżnych średniej klasy pierwowzór obecnych autobusów szynowych pokonywał odległość między Wrocławiem a Berlinem (339 km) w rekordowym czasie dwóch godzin i 34 minut. – Był to wynik wręcz rewelacyjny, nawet biorąc pod uwagę współczesne realia – przekonuje pasjonat kolei Sławomir Świniuch. – W zachodnich krajach europejskich ten standard zaczął obowiązywać w latach 60. ubiegłego wieku.

Nowy rozkład jazdy ma uwzględniać potrzeby mieszkańców Tuplic

Brak dogodnych połączeń kolejowych to prawdziwa zmora Tupliczan. Skarżą się ludzie pracujący w miastach, uczniowie i studenci, którzy nie mają jak dojechać do Żar czy Wrocławia. 

Czytaj dalej Nowy rozkład jazdy ma uwzględniać potrzeby mieszkańców Tuplic

Odnowienie zadaszenia peronu w Szprotawie

Mija już tydzień od momentu rozpoczęcia odnawiania zadaszenia szprotawskiego peronu. Przypomnę, że poprzednie zadaszenie wraz z konstrukcją stalową zostało skrócone do jedngo przęsła. Od strony zachodniej pozostały dwa równoległe słupy – pozostałość po wejściu do tunelu, a od wschodniej jeden, pośrodku dachu.

Czytaj dalej Odnowienie zadaszenia peronu w Szprotawie

“Berlinka” wygrała

Linia kolejowa z Berlina przez Żary do Wrocławia otrzyma status głównego połączenia komunikacyjnego pomiędzy tymi aglomeracjami. Taka decyzja zapadła w środę (27.02), podczas polsko-niemieckiego spotkania kolejarzy i samorządowców w Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze.

Oznacza to zgodę na modernizację infrastruktury kolejowej m.in. w Żarach i Żaganiu, za minimum 30 mln zł. Do sprawy inwestycji powrócimy w najbliższych wydaniach “Gazety Regionalnej”.

Źródło: Gazeta Regionalna, 29.02.08